|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Odwilż wyręczy służby
Rozmiar tekstu: A A A
- Niektórymi chodnikami w Słupsku trudno przebrnąć! Śnieżycy nie było od kilku dni, a w wielu miejscach wciąż leży śnieg i błoto pośniegowe. Natomiast tam gdzie go usunięto, przy ulicach zalegają ogromne, niebezpieczne lodowe pryzmy - tak od kilku dni skarżą sie nasi Czytelnicy. Tylko od początku roku urazów po przewróceniu się na śliskich chodnikach doznało 350 Słupszczan! Tymczasem służby porządkowe chyba czekają na odwilż. Od początku tego roku słupska Straż Miejska wlepiła około 30 mandatów właścicielom posesji, którzy zwlekali z odśnieżaniem. Z kolei tylko w ubiegłym tygodniu do ambulatorium przy słupskim szpitali trafiło prawie 30 osób z urazami po upadkach na śliskich chodnikach, a od początku tego roku takich ofiar zimy było, bagatela - 350! Wszystkie one mogą ubiegać się o odszkodowanie i zwrot kosztów leczenia od osób i firm zobowiązanych do uprzątnięcia terenu. - Rzeczywiście, nasi wykonawcy nie zawsze wywiązują się z tego obowiązku i już rozesłaliśmy do nich pisma z informacją, że nie zapłacimy za te zlecenia. W razie jakiegoś wypadku to oni będą pokrywać koszty odszkodowania, wyjaśnia Lech Zacharzewski, prezes słupskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej.
Natomiast lodowe pryzmy pozostałe po skutym lodzie i zmiecionym śniegu czekają na... odwilż. Dopiero w piątek Zarząd Dróg Miejskich w Słupsku wysłał pismo do Wydziału Gospodarki Komunalnej z prośbą o wskazanie miejsca składowania lodu wymieszanego z piaskiem, solą i substancjami chemicznymi. - Wcześniej nie było takiej potrzeby - twierdzi Wiesław Kurtiak, dyrektor ZDM. - To byłaby syzyfowa praca, codziennie musielibyśmy wydawać pieniądze na rozbijanie pryzm kilofami i ich transport. Zrobimy to raz przy okazji zbliżającej się odwilży. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
Natomiast lodowe pryzmy pozostałe po skutym lodzie i zmiecionym śniegu czekają na... odwilż. Dopiero w piątek Zarząd Dróg Miejskich w Słupsku wysłał pismo do Wydziału Gospodarki Komunalnej z prośbą o wskazanie miejsca składowania lodu wymieszanego z piaskiem, solą i substancjami chemicznymi. - Wcześniej nie było takiej potrzeby - twierdzi Wiesław Kurtiak, dyrektor ZDM. - To byłaby syzyfowa praca, codziennie musielibyśmy wydawać pieniądze na rozbijanie pryzm kilofami i ich transport. Zrobimy to raz przy okazji zbliżającej się odwilży. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 34 Gości




