|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Szampan, życzenia i fajerwerki
Rozmiar tekstu: A A A
Nowy 2004 rok przed słupskim ratuszem powitało ponad sześć
tysięcy osób. Na wspólną zabawę na wolnym powietrzu przyszli
głównie młodzi słupszczanie. O północy strzeliły korki od
szampanów i rozpoczęły się pokazy sztucznych ogni. Podobnie było
w Ustce, gdzie na nadmorskiej promenadzie bawiły się tłumy
mieszkańców.
Impreza na placu Zwycięstwa w Słupsku rozpoczęła się o godz. 22 konkursami i zabawą karaoke. Mieszkańcy miasta, którzy zdecydowali się spędzić tę noc pod gwiazdami, bawili się przy dźwiękach muzyki w wykonaniu opolskiej grupy "The Shout". Muzycy wykonali kilkanaście przebojów zespołów "The Beatles" oraz "Czerwonych Gitar". Kwadrans przed północą prezydent Słupska Maciej Kobyliński złożył wszystkim noworoczne życzenia.
- Zabawa była przednia. Spotkałem wielu znajomych, z którymi wypiłem szampana - mówi Robert Kowalski ze Słupska.
O północy na niebie rozbłysły setki kolorowych fajerwerków (na zdjęciu). Z szampanami w rękach składano sobie noworoczne życzenia. Niestety, kolejny raz dali o sobie znać młodzi kilkunastoletni słupszczanie, kórzy przesadzili z alkoholem. - To jest nie do pomyślenia! Pierwszy raz widzę upojone alkoholem jedenasto, czy dwunastoletnie dziewczyny! Gdzie są ich rodzice? - komentowali na placu starsi ludzie.
Największa sylwestrowa zabawa w Ustce odbyła się na nadmorskiej promenadzie. Przed estradą zebrał się tłum głównie młodych ludzi. Witających Nowy Rok bawił zespół "Kubryk", a życzenia złożył zebranym wiceburmistrz Maciej Szreder. W niebo wystrzeliły sztuczne ognie. Pokaz fajerwerków był imponujący.
Niektórzy byli tak bardzo rozochoceni i rozgorączkowani, że rozbierali się niemal do naga. Szampan lał się strumieniami nawet wśród bardzo młodych uczestników zabawy.
W tym roku zabaw sylwestrowych było w Ustce mniej, niż przed rokiem. Część ośrodków wypoczynkowych zrezygnowała z ich organizacji. Niewielu gości przyjechało nad morze. Na promenadzie spotkali się głównie mieszkańcy Ustki. (LL)
Na zdjęciu: A tak w sylwestrową noc bawiono się w restauracji Motelu Przymorze w Słupsku.
Fot. Artur Stencel i Bartosz Arszyński
Impreza na placu Zwycięstwa w Słupsku rozpoczęła się o godz. 22 konkursami i zabawą karaoke. Mieszkańcy miasta, którzy zdecydowali się spędzić tę noc pod gwiazdami, bawili się przy dźwiękach muzyki w wykonaniu opolskiej grupy "The Shout". Muzycy wykonali kilkanaście przebojów zespołów "The Beatles" oraz "Czerwonych Gitar". Kwadrans przed północą prezydent Słupska Maciej Kobyliński złożył wszystkim noworoczne życzenia.
- Zabawa była przednia. Spotkałem wielu znajomych, z którymi wypiłem szampana - mówi Robert Kowalski ze Słupska.
O północy na niebie rozbłysły setki kolorowych fajerwerków (na zdjęciu). Z szampanami w rękach składano sobie noworoczne życzenia. Niestety, kolejny raz dali o sobie znać młodzi kilkunastoletni słupszczanie, kórzy przesadzili z alkoholem. - To jest nie do pomyślenia! Pierwszy raz widzę upojone alkoholem jedenasto, czy dwunastoletnie dziewczyny! Gdzie są ich rodzice? - komentowali na placu starsi ludzie.
Największa sylwestrowa zabawa w Ustce odbyła się na nadmorskiej promenadzie. Przed estradą zebrał się tłum głównie młodych ludzi. Witających Nowy Rok bawił zespół "Kubryk", a życzenia złożył zebranym wiceburmistrz Maciej Szreder. W niebo wystrzeliły sztuczne ognie. Pokaz fajerwerków był imponujący.
Niektórzy byli tak bardzo rozochoceni i rozgorączkowani, że rozbierali się niemal do naga. Szampan lał się strumieniami nawet wśród bardzo młodych uczestników zabawy.
W tym roku zabaw sylwestrowych było w Ustce mniej, niż przed rokiem. Część ośrodków wypoczynkowych zrezygnowała z ich organizacji. Niewielu gości przyjechało nad morze. Na promenadzie spotkali się głównie mieszkańcy Ustki. (LL)
Na zdjęciu: A tak w sylwestrową noc bawiono się w restauracji Motelu Przymorze w Słupsku.
Fot. Artur Stencel i Bartosz Arszyński
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 41 Gości




