|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Skazany na własną prośbę
Rozmiar tekstu: A A A
Półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tysięcy
złotych grzywny, zwrot ponad 70 tysięcy złotych szpitalowi oraz
czteroletni zakaz zajmowania stanowisk funkcyjnych - to
sprawiedliwość wymierzona przez słupski Sąd Rejonowy chirurgowi
Witoldowi J., byłemu dyrektorowi słupskiego szpitala.
Doktor Witold J. rozstał się z dyrektorskim fotelem na początku 2001 roku, gdy Zarząd Województwa Pomorskiego stwierdził, że w 2000 roku dyrektor pobierał dodatkowe, nienależne mu wynagrodzenia. Witold J. jako dyrektor zawierał umowy sam ze sobą - jako lekarzem. O wyłudzeniach, poświadczeniu nieprawdy i przekroczeniu uprawnień Urząd Marszałkowski powiadomił prokuraturę.
Proces doktora Witolda J. - obecnie zastępcy ordynatora chirurgii ogólnej - rozpoczął się po prawie dwóch latach od skierowaniaq do sądu aktu oskarżenia. Już sam jego początek wywołał wiele wrzawy, bo Temida zamknęła przed publicznością drzwi ze względu na... interes prywatny lekarza. Oskarżony nie przyznawał się w śledztwie, na trzeciej rozprawie dobrowolnie poddał się karze. Nie wiadomo jednak, czy w końcu przyznał się do winy przed sądem. - Od osoby dobrowolnie poddającej się karze nie wymaga się przyznania się do winy - mówi sędzia Krzysztof Ciemnoczołowski, wiceprezes Sądu Rejonowego w Słupsku.
Sąd skazał lekarza na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tysięcy złotych grzywny, obowiązek naprawienia szkody w całości, czyli zwrot szpitalowi wyłudzonych pieniędzy. Witold J. ma na to 2 lata. Natomiast przez 4 lata nie będzie mógł zajmować fotela dyrektora, zastępcy, ani ordynatora oddziału. - Jeśli oskarżony nie zwróci pieniędzy w terminie, a sąd stwierdzi, że celowo się od tego uchyla, kara więzienia może być odwieszona - wyjaśnia sędzia K. Ciemnoczołowski.
Wyrok jest już prawomocny. Witold J. nie chciał z nami rozmawiać. (ber)
Doktor Witold J. rozstał się z dyrektorskim fotelem na początku 2001 roku, gdy Zarząd Województwa Pomorskiego stwierdził, że w 2000 roku dyrektor pobierał dodatkowe, nienależne mu wynagrodzenia. Witold J. jako dyrektor zawierał umowy sam ze sobą - jako lekarzem. O wyłudzeniach, poświadczeniu nieprawdy i przekroczeniu uprawnień Urząd Marszałkowski powiadomił prokuraturę.
Proces doktora Witolda J. - obecnie zastępcy ordynatora chirurgii ogólnej - rozpoczął się po prawie dwóch latach od skierowaniaq do sądu aktu oskarżenia. Już sam jego początek wywołał wiele wrzawy, bo Temida zamknęła przed publicznością drzwi ze względu na... interes prywatny lekarza. Oskarżony nie przyznawał się w śledztwie, na trzeciej rozprawie dobrowolnie poddał się karze. Nie wiadomo jednak, czy w końcu przyznał się do winy przed sądem. - Od osoby dobrowolnie poddającej się karze nie wymaga się przyznania się do winy - mówi sędzia Krzysztof Ciemnoczołowski, wiceprezes Sądu Rejonowego w Słupsku.
Sąd skazał lekarza na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tysięcy złotych grzywny, obowiązek naprawienia szkody w całości, czyli zwrot szpitalowi wyłudzonych pieniędzy. Witold J. ma na to 2 lata. Natomiast przez 4 lata nie będzie mógł zajmować fotela dyrektora, zastępcy, ani ordynatora oddziału. - Jeśli oskarżony nie zwróci pieniędzy w terminie, a sąd stwierdzi, że celowo się od tego uchyla, kara więzienia może być odwieszona - wyjaśnia sędzia K. Ciemnoczołowski.
Wyrok jest już prawomocny. Witold J. nie chciał z nami rozmawiać. (ber)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 44 Gości




