Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Miasto chce, szkoła nie
Rozmiar tekstu: A A A
- Wokół całej sprawy panuje atmosfera skandalu - stwierdził jeden z rodziców obecnych na wczorajszym spotkaniu w słupskum ratuszu dotyczącym przyszłości szkoły muzycznej. Prawie dwie godziny trwała burzliwa debata z udziałem nauczycieli, rodziców i uczniów tej placówki. Do wczorajszego spotkania doszło po wielu publikacjach prasowych, w tym także w naszej gazecie, o pomyśle prezydenta miasta przejęcia pod skrzydła samorządu Państwowej Szkoły Muzycznej. Artykuły w prasie zaniepokoiły nauczycieli, rodziców i uczniów. W szkole rozpoczęto akcję protestacyjną. - W kwietniu zwróciła się do mnie grupa nauczycieli szkoły muzycznej i jednocześnie muzyków Orkiestry Kameralnej z prośbą o pomoc w rozwiązaniu wewnętrznych konfliktów w placówce - wyjaśniał powody, dla których miasto zainteresowało się placówką, wiceprezydent Ryszard Kwiatkowski. - Te rozmowy w końcu doprowadziły do pomysłu przejęcia szkoły. Słowa wiceprezydenta wzburzyły wiele osób. - Nie obchodzą nas konflikty pomiędzy nauczycielami! Miasto nie musi się zajmować takimi sprawami! Tu chodzi o dobro dzieci, a nie o nauczycielskie utarczki! - podniosły się głosy zdenerwowanych rodziców. - Jestem zdecydowanie przeciwny przejęciu, bo dla moich dzieci, które uczą się w filii w Sławnie oznaczałoby to koniec edukacji muzycznej w tej szkole - powiedział Ryszard Michalski z Darłowa, rodzic trójki dzieci. Pod adresem władz padło więcej krytycznych uwag ze strony rodziców, nauczycieli, a nawet radnych. - Jeśli spotkamy się ze zdecydowanym oporem, to na siłę nie będziemy placowki przejmować - zadeklarował R. Kwiatkowski. - To już powinniście zrezygnować - zauważyła Ewa Kumik, dyrektor szkoły. - Rada Pedagogiczna już w w czerwcu opowiedziała się przeciwko przejęciu, a samorząd uczniowski ostatnio. W szkole trwa protest... Wiceprezydent R. Kwiatkowski ripostował. - Twierdzicie państwo, że o przejęciu nic nie wiedzieliście. Czy więc, jak stado baranów, na Radzie Pedagogicznej głosowaliście przeciwko przejęciu... bez wiedzy na ten temat? - zapytał R. Kwiatkowski. Te słowa zbulwersowały wszystkich obecnych na sali. Burzliwa debata nie przyniosła żadnych konkretnych decyzji, z czego wielu przybyłych było bardzo niezadowolonych. (sta)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2003-10-23
wyświetleń:545

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 30 Gości