|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Tortowe śledztwo
Rozmiar tekstu: A A A
Krzysztof K., policjant ze słupskiej "drogówki", od dwóch lat
razem z rodziną i kolegami ze służby objadał się ciastem, które
co najmniej osiem razy wymuszał od syna właściciela piekarni -
tak wynika z zarzutów przedstawionych przez prokuraturę.
O sprawie informowaliśmy już wczoraj. Na jaw wyszły jednak nowe
szczegóły. Wszystko zaczęło się od kontroli drogowej - syn
piekarza jechał bez świateł. Został tylko pouczony, ale
policjant wziął od niego numer "komórki". Po kilku miesiącach
stróż prawa nabrał apetytu na wypieki. Brał co wykwintniejsze
ciasta i torty na domowe uroczystości, a także imprezy z
kolegami z pracy. Każdorazowo - wartości 40-60 złotych. We
wrześniu gdy kolejna paczka z cukierni trafiła do domu
policjanta, syn piekarza powiadomil komendanta policji. W sobotę
przed południem Krzysztof K. organizował deser na ognisko z
kolegami, inni funkcjonariusze - zasadzkę w cukierni. Tym razem
przedmiotem "łapówki" były dwa makowce, sernik i jabłecznik.
Krzysztof K. potwierdził, że brał ciasto i nawet "zastanawiał
się, dlaczego syn piekarza mu je daje". Z kolei pokrzywdzony nie
odmawiał, słysząc od policjanta: "Jak się ojciec dwa-trzy razy
załapie na radar, to polubi policję".
- Sprawa została ujawniona dzięki obywatelskiej postawie kilku
zwykłych ludzi, którzy chcą żyć w uczciwym kraju - podsumował
poczynania policjanta Tomasz Walendziak, zastępca słupskiego
prokuratora rejonowego.
Jak informowaliśmy wczoraj, sąd nie uwzględnił wniosku
prokuratury o aresztowanie policjanta. Podejrzany przebywa na
wolności za poręczeniem w wysokości 5 tysięcy złotych. (ber)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 30 Gości




