|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Wjazd i wyjazd czyli kuriozum
Rozmiar tekstu: A A A
Wyjazd ze stacji paliw powstającej przy ul. Kaszubskiej w
Słupsku zagraża bezpieczeństwu i prędzej czy później doprowadzi
do nieszczęścia - twierdzą radni, kierowcy i policja.
Zastrzeżenia ma nawet... właściciel stacji! Wyjazd zostanie więc
najprawodpodobniej przebudowany. Kto jest jednak odpowiedzialny
za wydanie zgody na jego budowę?
- Ten wyjazd to kuriozum! Kto do tego dopuścił!? - pytał
oburzony Leon Szymański, miejski radny SLD, szef komisji
bezpieczeństwa słupskiej Rady Miejskiej na ostatnim posiedzeniu
komisji. - Moim zdaniem zagraża to bezpieczeństwu ruchu
drogowego. Zbudowano tam wysokie krawężniki, które "wcięte" są w
jezdnię. I tak już wąską ulicę Kaszubską zwężono o kilkadziesiąt
centymetrów. Przez to co tam zrobiono nie da się bezpiecznie
wjechać i wyjechać z terenu stacji paliw. Moim zdaniem
doprowadzi to wielkiego nieszczęścia.
Radny wystąpił do władz miasta z prośbą o wyjaśnienie kto jest
odpowiedzialny za taki stan rzeczy.
Także kierowcy, z którymi rozmawialiśmy, mają zastrzeżenia do
tego rozwiąznia. - Jeżdżę tą drogą bardzo często. Szczególnie
latem na ulicy Kaszubskiej jest ogromny ruch. Teraz będzie tam
jeszcze gorzej - twierdzi Grzegorz Parawiec ze Słupska.
Co na to właściciel stacji? - Mi się to rozwiązanie nie
podobało od samego początku. Jednak zadecydowali o tym urzędnicy
z ratusza. Ja nie miałem nic do powiedzenia. Niech więc teraz
winnych szuka się wśród urzędników - powiedział nam Zygmunt
Bigus, właściciel firmy "Rolmasz" ze Słupska, która jest
inwestorem.
Rozwiązanie komunikacyjne opiniował w zeszłym roku Wydział
Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w
Słupsku. - Opinia była pozytywna, ale my tylko to opiniowaliśmy
i nie odpowiadamy za to co zostało tam wybudowane. Decyzję
wydawał wydział architektoniczny - mówi Zdzisław Walo, dyrektor
WGKiOŚ.
- My wydaliśmy tylko decyzję o warunkach zabudowy, a za
rozwiązanie komunikacyjne nie odpowiadamy. To opiniowali
drogowcy z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Ochrony Środowiska -
twierdzi z kolei Andrzej Poźniak, dyrektor wydziału
architektonicznego. (bos)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 31 Gości




