Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Załamani podwyżką
Rozmiar tekstu: A A A
Płacz i zgrzytanie zębów - to reakcja na podwyżkę cen oleju opałowego. Załamani są przedsiębiorcy, właściciele mieszkań ogrzewanych "opałówką", samorządowcy. Ale po kieszeni dostaniemy wszyscy, bo w górę pójść mogą też ceny m.in. chleba. - To zakrawa na skandal. Przez tyle lat namawiano nas do instalowania pieców na olej. Rząd to teraz wykorzystuje, stawiając nas w sytuacji bez wyjścia. W moim zakładzie miesięczne koszty wzrosną z tego powodu o 10 tysięcy złotych. Na razie jest tak duża konkurencja na rynku, że ceny chleba raczej nie ruszą mocno w górę. Jednak w niedalekiej przyszłości będzie to nieuniknione - mówi Piotr Karyga, właściciel piekarni "Domin" w Dębnicy Kaszubskiej.

Obecnie za litr oleju opałowego musimy zapłacić średnio 2,20 złotego. Wkrótce będzie to ponad 3 złote! Cena idzie w górę, bo o ponad 440 procent wzrasta akcyza na olej. A rośnie, ponieważ w Polsce nagminnie tankuje się samochody tanim olejem opałowym i budżet państwa traci na tym krocie. Z identycznego powodu drożeje gaz w butlach, o czym informowaliśmy niedawno. Tak więc uczciwi znów dostaną po kieszeni, bo rząd nie ma innego sposobu na złodziei.

Podwyżka odbije się także na budżetach instytucji publicznych wykorzystujących ogrzewanie olejowe. - Gdy instalowaliśmy piec w naszej szkole za litr oleju płaciliśmy 50 groszy. Teraz przymierzamy się jednak do wymiany pieca. Tym razem paliwem będą zrębki i odpady drewniane. Wzrost cen oleju z pewnością przyśpieszył naszą decyzję. - mówi Jacek Kantowski, dyrektor Zespołu Szkół w Redzikowie. Najbardziej poszkodowani są jednak mieszkańcy domków ogrzewanych olejem. Miesięcznie dom jednorodzinny o powierzchni 150 metrów kwadratowych potrzebuje średnio około 400 litrów oleju opałowego. Oznacza to, że rocznie ciepło będzie kosztować właścicieli domków nawet o 2000 zł więcej niż teraz. - Jestem tym kompletnie załamany - komentuje krótko Marian Podgórczyk ze Słupska.

Podwyżka miała wejść w życie już 18 kwietnia. Jednak w związku z falą protestów i niezadowolenia, jaka przetoczyła się przez cały kraj, premier Marek Belka polecił resortowi finansów wstrzymanie wprowadzenia wyższej akcyzy na olej opałowy i gaz propan-butan używane do ogrzewania. Nie oznacza to jednak, że podwyżka nas ominie. Rząd dał sobie tylko czas na doprecyzowanie nowych przepisów akcyzowych.
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2005-04-12
wyświetleń:1314

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 44 Gości