Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Gdzie są euromiliony?
Rozmiar tekstu: A A A
Zdobywanie unijnych środków przez władze Słupska budzi ostatnio wiele emocji. Prezydent Maciej Kobyliński zapowiadał, że miasto pozyska miliony euro, ale praktyka pokazała, że o unijny grosz wcale niełatwo. Słupsk do tej pory nie dostał pieniędzy ani na program segregacji odpadów, ani na odnowienie linii transportu publicznego czy budowę boisk i hal sportowych. Pomimo oczywistych porażek w wyścigu o unijne pieniądze urzędnicy, w tym prezydent Maciej Kobyliński, uważają, że ataki opozycji i doniesienia mediów na ten temat są dla ratusza krzywdzące. - Łącznie w województwie pomorskim na dofinansowanie samorządowych działań przeznaczono około 550 milionów złotych - poinformował na konferencji prasowej Henryk Łepek, dyrektor Wydziału Gospodarki i Planowania Strategicznego w słupskim ratuszu. - Złożone 283 wnioski opiewały na kwotę ponad miliarda złotych. My złożyliśmy sześć wniosków na łączną kwotę 43 milionów złotych. Cztery z nich uzyskały wysokie oceny panelu ekspertów. Niestety, wysokie oceny nie oznaczają jeszcze pieniędzy. Z czterech słupskich projektów do tej pory przyznano środki tylko na jeden i to najmniejszy - przebudowę ul. Kopernika. Na to zadanie miasto otrzyma wsparcie w wysokości 2,8 mln złotych. Na pozostałe trzy pieniędzy Słupsk do tej pory nie dostał. Chodzi o program segregacji odpadów (10 mln zł dofinansowania), odnowienie linii transportu publicznego (16 mln zł) oraz budowę boisk i hal sportowych (7,5 mln zł).

Ratuszowi urzędnicy podkreślają, że miasto bardzo o unijne środki zabiega. Jak jest skuteczne? Poważne kłopoty z odpowiedzią na to pytanie mieli kolejno H. Łepek, skarbnik Anna Łukaszewicz i w końcu prezydent M. Kobyliński. Wszyscy oni nie umieli powiedzieć, jak miały się plany pozyskania unijnych pieniędzy z początku 2004 roku do tego, co faktycznie się udało. - Planowaliśmy pozyskać 110 milionów, a udało się 74 - powiedział nam w końcu H. Łepek, dyrektor Wydziału Gospodarki. (sta)

Na zdjęciu: Wysypisko śmieci w Bierkowie ciągle czeka na unijne pieniądze.

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2005-01-26
wyświetleń:1049

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 43 Gości