|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Chciał się zemścić za wyrok
Rozmiar tekstu: A A A
Kamil Sz., skazany na 9 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa, odpowie teraz przed sądem za groźby i żądanie haraczu od Doroty W., sędzi Sądu Okręgowego w Słupsku, która zasiadała w składzie orzekającym. Po wyroku, wydanym przez słupski sąd, Kamil Sz. trafił do więzienia w Potulicach. Tam zapałał chęcią zemsty. Namówił też do pomocy współwięźnia Daniela M. Obaj napisali listy do sędzi. Kamil Sz. - ze zniewagami i żądaniem 100 tysięcy euro pod groźbą pozbawienia życia i spalenia domu. Daniel M. - z wulgarnymi wyzwiskami i groźbą pozbawienia życia. Teraz pierwszemu z nich grozi do 10 lat więzienia, drugiemu - do dwóch.
- Oskarżeni nie przyznali się i odmówili składania wyjaśnień, ale opinia kryminalistyczna nie budzi wątpliwości, że właśnie ci skazani napisali listy - mówi Beata Szafrańska, rzecznik prasowy słupskiej Prokuratury Okręgowej. (ber)
- Oskarżeni nie przyznali się i odmówili składania wyjaśnień, ale opinia kryminalistyczna nie budzi wątpliwości, że właśnie ci skazani napisali listy - mówi Beata Szafrańska, rzecznik prasowy słupskiej Prokuratury Okręgowej. (ber)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 41 Gości




