|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Inwestor odejdzie z kwitkiem?
Rozmiar tekstu: A A A
W słupskim PKS-ie nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji w procesie prywatyzacji. Kilka dni temu informowano nas, że doszło do porozumienia z potencjalnym inwestorem - PKS Sieradz. Teraz okazuje się, że obie strony jednak się nie dogadały. - Uzgodnienia były telefoniczne i wydawało się, że wszystko jest dograne. Jednak nie do końca się zrozumieliśmy i pozostały sporne punkty umowy prywatyzacyjnej - wyjaśnia Irena Borowiecka, szefowa komisji prywatyzacyjnej w słupskim PKS. - Jednym z takich punktów pozostaje liczba członków Rady Nadzorczej spółki. Obecna sytuacja w PKS przypomina dokładnie to, co działo się ponad miesiąc temu, gdy PKS podziękował Halinie Strawińskiej, bizneswoman z Gdyni. Wtedy także wydawało się, że podpisanie umowy jest tuż, tuż i nagle podziękowano pani inwestor. Czy tak będzie i tym razem, przekony się jeszcze w tym tygodniu. I. Borowiecka zapowiada, że już dziś dojdzie do ostatecznej decyzji: albo będzie porozumienie z PKS Sieradz, albo będzie to kolejny inwestor odprawiony z kwitkiem. (sta)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 33 Gości




