|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Prowizorka, nie remont
Rozmiar tekstu: A A A
Po kilkunastu latach oczekiwania, mieszkańcy ulic Malinowej i
Sadowej w Słupsku doczekali się prac drogowych na swoich
ulicach. - Oczekiwaliśmy poważnych remontów, okazało się, że to
tylko prowizorka - mówią rozgoryczeni mieszkańcy tej części
miasta.
O koszmarze, jaki mieszkańcy ulic Sadowej i Malinowej od lat
przeżywają z powodu błotnistych dziur i kałuż przed ich domami,
informowaliśmy kilka tygodni temu. Po naszej interwencji Zarząd
Dróg Miejskich postanowił utwardzić ulice, a właściwie te ich
fragmenty, gdzie były największe dziury. - Mieliśmy nadzieję, że
po latach oczekiwania wreszcie doczekaliśmy się porządnego
utwardzenia nawierzchni - mówi Andrzej Semenyszyn, mieszkaniec
ul. Sadowej. - Okazało się, że Zarząd Dróg Miejskich zrobił
jedynie kilka łat. A problem pozostał.
Kiedy mieszkańcy tej części miasta doczekają się drogi, po której będzie można bezpiecznie przejechać, bez obawy o uszkodzenia samochodów? Jak zapowiada Wiesław Kurtiak, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, nie szybko. - W miarę możliwości porządkujemy te ulice. Jednak ich utwardzenie nastąpi najwcześniej za półtora - dwa lata - mówi dyr. Kurtiak. (dmk)
Fot. Krzysztof Tomasik
Kiedy mieszkańcy tej części miasta doczekają się drogi, po której będzie można bezpiecznie przejechać, bez obawy o uszkodzenia samochodów? Jak zapowiada Wiesław Kurtiak, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, nie szybko. - W miarę możliwości porządkujemy te ulice. Jednak ich utwardzenie nastąpi najwcześniej za półtora - dwa lata - mówi dyr. Kurtiak. (dmk)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 39 Gości




