|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Droga dla kaskaderów
Rozmiar tekstu: A A A
To tytuł artykułu, który ukazał się w ostatnim, weekendowym wydaniu "Głosu Słupskiego". Pisaliśmy w nim o kierowcy, który z powodu złego oznakowania robót drogowych przy ul. Szczecińskiej w Słupsku wpadł w nocy do dziury o głębokości 30 cm. wyrytej w asfalcie i uszkodził auto. Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta Słupska stwierdził wówczas, że to nie wina oznakowania ale samego kierowcy. Po tym artykule do naszej redakcji zadzwonił Witold Mazgis, kierowca ze Słupska. - Jak można zwalać winę na tego mężczyznę? Sam jeżdżę tamtędy dość często i widzę to fatalne oznakowanie robót. To tylko wina drogowców i wygodnictwa urzędników, którym nie chce się nic z tym zrobić. W. Mazgis przejeżdżał ul. Szczecińska kiedy doszło do opisanego przez nas wypadku. - W tym czasie nie paliły się nawet uliczne latarnie, więc to i tak dobrze, że do tej dziury nie wpadło więcej samochodów. Jednak jeśli nic się nie zmieni, na pewno będzie dochodziło tam do kolejnych kolizji. (nik)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 43 Gości




