Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Remontowe niewiadome
Rozmiar tekstu: A A A
W przyszłym roku rozpocznie się odnawianie budynków wokół Starego Rynku w Słupsku. Zgodnie z planem gomułkowskie bloki mają być obłożone styropianem i przypominać kilkusetletnie kamieniczki. Inne pomysły ma część słupskich architektów, którzy woleliby nowoczesny wygląd rynku. Wciąż nie wiadomo, ani jak będzie wyglądało jedno z najważniejszych i najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście, ani kto i ile za to zapłaci. Według planu miejscowego przestrzennego zagospodarowania tej części miasta, "gomułkowce" zyskają one attyki, czyli nadbudówki w kształcie trójkątów lub półokręgów, a dzięki nowej styropianowej elewacji "podzielone" zostaną na kilka części. Tym samym wyglądem przypominać będą kilkusetletnie kamieniczki. Okazuje się jednak, że sam plan to za mało. - Chcemy, aby kilka zespołów opracowało niezależne koncepcje przebudowy bloków przy Starym Rynku. Wtedy miasto wspólnie z członkami wspólnot mieszkaniowych wybierze ten, który im się najbardziej spodoba - mówi Andrzej Poźniak, architekt miejski.

Słupscy architekci nie są zgodni, jak powinien wyglądać odnowiony Stary Rynek. - Stare miasta są ciekawe, bo istniejące tam budynki powstawały na przestrzeni kilkuset lat. W Słupsku część budynków można "postarzeć", aby wyglądały na pochodzące sprzed kilkuset lat. Pozostałe przy użyciu szkła można przebudować na nowoczesne - uważa Mirosław Zwolski, architekt. Eugeniusz Michalkiewicz, również architekt jest zdania, że Stary Rynek można przekształcić na całkiem nowoczesny. - Często widać obiekty nowoczesne obok zabytków i one do siebie pasują - mówi. Do tej pory nikt nie wie także, ile pieniędzy pochłoną remonty i przebudowy elewacji. Tymczasem to, jak będzie wyglądał Stary Rynek zależy także od kwot, jakie na ten cel przeznaczą członkowie wspólnot mieszkaniowych. - Może dojść do takiej sytuacji, że właściciele wybiorą projekt najtańszy, a nie najlepszy - mówi Lech Zacharzewski, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej.

- Dlatego ratusz powinien odnowić Stary Rynek za własne pieniądze. Przecież po renowacji miejsce to odwiedzi masę turystów i oni zostawią pieniądze. Miasto nie straci - uważa radny LPR Mirosław Pająk. Być może część pieniędzy uda się pozyskać z Unii Europejskiej. Nie wiadomo jednak kiedy i o ile pieniędzy miasto będzie się starać. - Przygotowujemy wnioski o dotację na rewitalizację starówki. Czekamy też, by Urząd Marszałkowski wyznaczył termin ich składania - twierdzi Henryk Łepek, dyrektor wydziału gospodarki i planowania strategicznego słupskiego ratusza. (dmk)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-09-27
wyświetleń:1116

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 38 Gości