|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
SLD też zwątpiło
Rozmiar tekstu: A A A
Już nawet członkowie klubu SLD słupskiej Rady Miejskiej mają
wątpliwości w sprawie podwyżki pensji prezydenta Macieja
Kobylińskiego. Przypomnijmy, że projekt uchwały w tej sprawie
przewiduje wzrost wynagrodzenia włodarza miasta do 10.684
złotych, czyli o 324 złote.
Projekt uchwały zaopiniowały już wszystkie komisje Rady
Miejskiej. Cztery z nich (gospodarki komunalnej, zdrowia,
oświaty i rewizyjna) poparły wzrost prezydenckiej pensji.
Decyzji nie podjęła jedynie komisja porządku publicznego, bo
dwóch radnych było "za", dwóch "przeciw", a trzech wstrzymało sę
od głosu.
Głosowania na komisjach do tej pory nie budziły zdziwienia. Za podwyżką opowiadali się radni SLD, przeciwko była cała opozycja.Większość radnych z klubu "Nasz Słupsk" wstrzymywała się od głosu. Niespodzianką było dopiero głosowanie na ostatniej obradującej komisji - budżetowej. Przeciwko podwyżce opowiedziało się dwóch radnych, natomiast czwórka pozostałych, w tym rajcy SLD, wstrzymali się od głosu. W efekcie komisja negatywnie zaopiniowała projekt uchwały. - W klubie zdania na ten temat są podzielone. Sam na komisji głosowałem "za", ale teraz też zaczynam się zastanawiać - przyznaje Krzysztof Sirant, szef klubu SLD.
W tej sytuacji, gdy nawet SLD nie chce dać prezydentowi większych poborów, losy jego podwyżki stoją pod wielkim znakiem zapytania. Ostateczna decyzja zapadnie w środę na sesji. (sta)
Głosowania na komisjach do tej pory nie budziły zdziwienia. Za podwyżką opowiadali się radni SLD, przeciwko była cała opozycja.Większość radnych z klubu "Nasz Słupsk" wstrzymywała się od głosu. Niespodzianką było dopiero głosowanie na ostatniej obradującej komisji - budżetowej. Przeciwko podwyżce opowiedziało się dwóch radnych, natomiast czwórka pozostałych, w tym rajcy SLD, wstrzymali się od głosu. W efekcie komisja negatywnie zaopiniowała projekt uchwały. - W klubie zdania na ten temat są podzielone. Sam na komisji głosowałem "za", ale teraz też zaczynam się zastanawiać - przyznaje Krzysztof Sirant, szef klubu SLD.
W tej sytuacji, gdy nawet SLD nie chce dać prezydentowi większych poborów, losy jego podwyżki stoją pod wielkim znakiem zapytania. Ostateczna decyzja zapadnie w środę na sesji. (sta)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 38 Gości




