Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Kontrowersyjny pomnik
Rozmiar tekstu: A A A
Jak już informowaliśmy klub radnych "Nasz Słupsk" chce, aby z placu Zwycięstwa zniknął pomnik, a w jego miejsce stanął nowy. Proponuje rozpisanie konkursu na Pomnik Niepodległości, który będzie zdobić reprezentacyjny plac, a nie szpecić, jak obecny. Na pomysł radnych zareagował Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta miasta. - Ustawa o samorządzie nie daje radom miast czy gmin uprawnień w kwestii wyburzania pomników - twierdzi rzecznik. - W gestii rady, zgodnie z ustawą, jest jedynie podejmowanie uchwał o wznoszeniu pomników, nie ma mowy o ich burzeniu.

Inaczej sprawę widzą pomysłodawcy. - Prawa nie można interpretować tak wybiórczo. Trzeba brać pod uwagę jego sens. Skoro rada może decydować o stawianiu pomnika, to logiczne jest, że ma też prawo zdecydować o jego zburzeniu - ripostuje Anna Bogucka-Skowrońska, szefowa Rady Miejskiej z "Naszego Słupska". Przewodnicząca rady nie zastanawiała się wcześniej, co z rozebranym pomnikiem zrobić i bierze pod uwagę kilka możliwości. - Pomnik mógłby stanąć na przykład na cmentarzu. Można też w Lasku Południowym urządzić skwer PRL-u i tam ewentulanie umieścić tego typu pamiątki. A ludzie, którzy szczególnym sentymentem darzą te czasy, mogliby tam świętować, organizować festyny - mówi A. Bogucka -Skowrońska. - Jeśli członkowie SLD są szczególnie do pomnika przywiązani, to miasto ewentualnie mogłoby go im podarować. (sta)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-09-27
wyświetleń:790

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 38 Gości