Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Czego oczy nie widzą
Rozmiar tekstu: A A A
Na ul. Wolności w Słupsku, na środku zejścia z chodnika na "zebrę" łączącą ulicę Wileńską z Niemcewicza w Słupsku stoi znak... informujący o przejściu dla pieszych. Dlaczego o tym piszemy? Bo zwykli przechodnie znak po prostu omijają. Ale co ma zrobić osoba, która jest niewidoma? Na problem zwrócił naszą uwagę pan Włodzimierz Leśniak, niewidomy ze Słupska. Zapytaliśmy w Zarządzie Dróg Miejskich w Słupsku, czy nie można przestawić znaku tak, by nikomu nie przeszkadzał? - Oczywiście przestawimy znak, jeśli stanowi on utrudnienie dla niewidomych - zapewnia Janusz Roszyk, zastępca dyrektora ZDM. Szkoda tylko, że wcześniej o tym nie pomyślano. Niestety, takich utrudnień jest w mieście więcej. - Nierówne chodniki, brak obniżonych krawężników, bezsensownie ustawione słupy, zbyt ciche lub źle zsynchronizowane sygnalizatory dźwiękowe przy ruchliwych skrzyżowaniach - wylicza pan Włodzimierz. - Tych wszystkich niedogodności można by było uniknąć. Wystarczy skonsultować się z miejscowym oddziałem Polskiego Związku Niewidomych i poprosić o opinię. Zdaniem pana Włodzimierza istnieje jeszcze prostszy sposób - Czasami wystarczy po prostu trochę więcej wyobraźni - apeluje. (man)

Fot. Bartosz Arszyński
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-08-30
wyświetleń:730

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 37 Gości