|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Wnioski przyniosą miliony?
Rozmiar tekstu: A A A
Przebudowa ulic Kopernika, Sobieskiego, alei 3-go Maja, budowa
ronda u zbiegu ulic Kołłątaja i Wolności - m.in. na te
inwestycje słupski Urząd Miejski jeszcze w tym roku chce uzyskać
dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Jeśli miastu się to
uda, do kasy może wpłynąć nawet ponad 120 milionów złotych.
W przygotowanym przez Wydział Gospodarki i Planowania
Strategicznego zestawieniu znajduje się kilkanaście inwestycji,
na sfinansowanie których miasto będzie szukało pieniędzy także w
Unii Europejskiej. Są to m.in. dalsza modernizacja składowiska
odpadów w Bierkowie, program ochrony wód rzeki Słupi, budowa
sali gimnastycznej i dwóch boisk, modernizacja przychodni
rejonowej oraz przebudowa kilku ulic. Miasto chce, by Unia
Europejska przekazała na te inwestycje niewiele ponad 123
miliony złotych, czyli niemal 70 procent wartości prac
(maksymalne dofinansowanie przez UE to 75 procent kosztu
inwestycji). Całkowita wartość zadań to według ratuszowych
szacunków ponad 180 milionów złotych. Skąd wziąć brakującą
kwotę. - Pieniądze te są zabezpieczone w kasie miasta od momentu
uchwalenia przez radę miejską wieloletniego planu inwestycyjnego
- mówi Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta miasta.
Kiedy ewentualne granty wpłyną do miejskiej kasy? W połowie września dwa słupskie wnioski (dotyczące modernizacji odpadów i ochrony Słupi) rozpatrywać będą eksperci z Urzędu Marszałkowskiego. - Ostateczną decyzję podejmie Zarząd Województwa. Pieniądze na inwestycje pojawią się najwcześniej na początku przyszłego roku - mówi Jan Szymański, zastępca dyrektora departamentu programów regionalnych gdańskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Obawy co do skuteczności słupskich zabiegów o unijne dotacje ma natomiast Zbigniew Wiczkowski, radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości. - Może na niektóre inwestycje dostaniemy pieniądze z Unii Europejskiej. Wątpię jednak, by na wszystkie. Inna sprawa, że Słupsk do tej pory nawet nie umiał prawidłowo wypełnić wniosków o dotację. Po rezultatach zobaczymy, czy ratuszowi urzędnicy już się tego nauczyli - mówi Z. Wiczkowski. (dmk)
Kiedy ewentualne granty wpłyną do miejskiej kasy? W połowie września dwa słupskie wnioski (dotyczące modernizacji odpadów i ochrony Słupi) rozpatrywać będą eksperci z Urzędu Marszałkowskiego. - Ostateczną decyzję podejmie Zarząd Województwa. Pieniądze na inwestycje pojawią się najwcześniej na początku przyszłego roku - mówi Jan Szymański, zastępca dyrektora departamentu programów regionalnych gdańskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Obawy co do skuteczności słupskich zabiegów o unijne dotacje ma natomiast Zbigniew Wiczkowski, radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości. - Może na niektóre inwestycje dostaniemy pieniądze z Unii Europejskiej. Wątpię jednak, by na wszystkie. Inna sprawa, że Słupsk do tej pory nawet nie umiał prawidłowo wypełnić wniosków o dotację. Po rezultatach zobaczymy, czy ratuszowi urzędnicy już się tego nauczyli - mówi Z. Wiczkowski. (dmk)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 37 Gości




