|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Nadzwyczajnie o inwestycjach
Rozmiar tekstu: A A A
Największe emocje podczas wczorajszej nadzwyczajnej sesji Rady
Miejskiej w Słupsku wzbudziły plany budowy nowych mieszkań
komunalnych oraz zakupy autobusów dla Miejskiego Zakładu
Komunikacji. Najwięcej wątpliwości dotyczących zmian w miejskich
inwestycjach zgłaszali radni opozycji.
Podczas debaty o zmianach w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym
gorącą dyskusję wywołała sprawa "mieszkań komunalnych o
charakterze socjalnym" w rejonie ulic Sołdka i Herbsta. - To tak
jak liczby nieparzyste o charakterze parzystym - stwierdził
Bogusław Dobkowski ze Słupskiego Porozumienia Samorządowego,
który domagał się jednoznacznej odpowiedzi, jakie mieszkania
będą budowane przez miasto na osiedlu Niepodległości. - Już rok
temu mieszkańcy bloków spółdzielczych z tego rejonu
protestowali, że nie chcą tam mieszkań socjalnych. Uspokojono
ich, że będzie to budownictwo komunalne. Teraz znów pojawiąją
się mieszkania socjalne.
- Nie zrobimy tam getta dla najbiedniejszych. Standardem mieszkania te nie będą odbiegały od innych współcześnie budowanych - odpowiadał wiceprezydent Ryszard Kwiatkowski. - Tylko część z nich będzie funkcjonowała jako lokale socjalne. Taki zapis jest konieczny, bo na budownictwo komunalne nie otrzymamy żadnego dofinansowania, a na socjalne możemy dostać 5 milionów złotych.
Wiele emocji wzbudziły też plany zakupu autobusów dla Miejskiego Zakładu Komunikacji. Radni dopytywali, czy nie spowoduje to wzrostu cen biletów. - Na remonty pojazdów wydajemy rocznie około 2,5 miliona złotych - wyjaśniał January Senko, szef MZK. - Kupując nowy tabor zaoszczędzimy na naprawach. Nie spowoduje to więc podwyżek cen biletów. Jednak wzrost cen paliw, na który nie mamy wpływu, może wymusić wyższe ceny naszych usług.
Radni dopytywali o prywatyzację zakładu. - Dzisiaj nikt nie myśli o prywatyzacji MZK - powiedział wiceprezydent Andrzej Obecny.
Ostatecznie radni większością głosów przyjęli ważne dla przyszłości miasta dokumenty, m. in. plan rozwoju lokalnego na lata 2004-2006, plan rozwoju transportu publicznego oraz zmiany w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. (sta)
- Nie zrobimy tam getta dla najbiedniejszych. Standardem mieszkania te nie będą odbiegały od innych współcześnie budowanych - odpowiadał wiceprezydent Ryszard Kwiatkowski. - Tylko część z nich będzie funkcjonowała jako lokale socjalne. Taki zapis jest konieczny, bo na budownictwo komunalne nie otrzymamy żadnego dofinansowania, a na socjalne możemy dostać 5 milionów złotych.
Wiele emocji wzbudziły też plany zakupu autobusów dla Miejskiego Zakładu Komunikacji. Radni dopytywali, czy nie spowoduje to wzrostu cen biletów. - Na remonty pojazdów wydajemy rocznie około 2,5 miliona złotych - wyjaśniał January Senko, szef MZK. - Kupując nowy tabor zaoszczędzimy na naprawach. Nie spowoduje to więc podwyżek cen biletów. Jednak wzrost cen paliw, na który nie mamy wpływu, może wymusić wyższe ceny naszych usług.
Radni dopytywali o prywatyzację zakładu. - Dzisiaj nikt nie myśli o prywatyzacji MZK - powiedział wiceprezydent Andrzej Obecny.
Ostatecznie radni większością głosów przyjęli ważne dla przyszłości miasta dokumenty, m. in. plan rozwoju lokalnego na lata 2004-2006, plan rozwoju transportu publicznego oraz zmiany w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. (sta)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 42 Gości




