Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Wojna z obcymi
Rozmiar tekstu: A A A
W Słupsku szykuje się prawdziwa wojna rodzimych kupców z zagranicznymi hipermarketami. Handlowcy zapowiadają, że jeśli radni dopuszczą do budowy wielkich sklepów w centrum miasta, może dojść nawet do zamieszek. "Solą w oku" dla miejscowych kupców są plany budowy handlowego giganta. W Słupsku działa już kilka zagranicznych sieci handlowych jak Lidl, Kaufland i Netto oraz Real w podsłupskiej Kobylnicy. Kolejni inwestorzy szykują się do postawienia w mieście dużych sklepów. Między innymi, potężne centrum handlowe planowane jest przy ul. Krzywoustego. Plany te wywołują ostre protesty słupskich kupców.

- Radni powinni pamiętać kto i po co ich wybrał - twierdzi Mieczysław Wesołowski, wiceprezes Centrum Handlowego "Manhatan". - Przecież tylko w naszej hali zatrudnienie znajduje około tysiąca osób. Tylu pracowników nie ma żadna firma w mieście ani chyba w całym regionie. W Słupsku kolejne firmy padają, ludzie tracą pracę, a władza w ratuszu swoimi decyzjami chce jeszcze pozbawić miejsc pracy ogromną rzeszę handlowców.

W sprawę obrony słupskich handlowców zaangażowali się radni Ligi Polskich Rodzin.- Jesteśmy przeciwni budowie sklepów wielkich zagranicznych sieci, bo prowadzi to do upadku rodzimego handlu - mówi Igor Strąk, radny LPR. - Trudno mówić o uczciwej konkurencji pomiędzy właścicielem dwóch trzech boksów na hali targowej a siecią, która ma sklepy na dwóch czy trzech kontynentach.

Klub LPR lada dzień skieruje do przewodniczącej Rady Miejskiej wniosek o zwołanie sesji poświęconej sprawie hipermarketów. Przygotował też projekt stanowiska rady, w którym zdecydowanie opowiada się przeciwko budowie wielkich sklepów w mieście.

Również radni z innych klubów są przeciwnikami nowych wielkich sklepów. - Na pewno nie podniosę ręki za żadnym kolejnym hipermarketem - zapowiada Zbigniew Wiczkowski, radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości. - Uważam, że te które już działają i te które są już w trakcie realizacji w zupełności wystarczą. Dlatego głosowałem przeciwko przystąpieniu do planu zagospodarowania terenu przy ulicy Krzywoustego.

Jednak część radnych prezentuje inne poglądy. - Jako słupszczanin chcę mieć w mieście centrum handlowe odpowiadające najlepszym standardom, gdzie można nie tylko zrobić zakupy, ale i spędzić czas w kawiarni, restauracji czy kręgielni - mówi Krzysztof Kido, radny SLD. - Teren przy ulicy Krzywoustego - na pograniczu starego i nowego miasta doskonale się do tego nadaje. (sta)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-08-18
wyświetleń:729

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 40 Gości