Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Tęczowo na Waryńskiego
Rozmiar tekstu: A A A
Zapytaliśmy słupszczan co myślą o zmianie ulicy Waryńskiego oraz o przemianowaniu innych ulic w centrum na nazwy nawiązujące do średniowiecznej tradycji miasta, np. Bema na Rajską, czy Zamenhofa na Złotą. - Rzeczywiście Waryńskiego mogłaby sie nazywać ul. Tęczy lub Tęczową - mówi Mieczysław Pierechot, kierowca z teatru lalki "Tęcza" - A pracownicy naszego teatru postaraliby się, żeby rzeczywiście tak wyglądała. Nazwa ul. Synagogi nie jest chyba najlepsza, bo w Słupsku przecież mieszka tylko kilku żydów.

- Ludzie już przyzwyczaili się do aktualnych nazw ulic i nie trzeba ich zmieniać - twierdzi Magdalena Piasecka, studentka. - Konkretne ulice kojarzą się już z pewnymi miejscami i zmiana nazw wiele osób wprowadziłaby w błąd. Może i są to propozycje nawiązujące do historii, ale mi nic nie mówią.

- Waryński wielu osobom rzeczywiscie źle sie kojarzy, więc zmiana nazwy ulicy to dobry pomysł - uważa Joanna Rudzik, gospodyni domowa. - Ulica Tęczy brzmi bardzo ładnie. Rajska pasuje do wyremontowanej i kolorowej Bema, a Synagiogi mogłaby nazywać się ulica przy kościele.

- Kto wpadł na tak głupi pomysł? - pyta Edmund Kulas, szef komisu przy ul. Waryńskiego. - Czy oni nie zdają sobie sprawy ile to kosztuje?! Trzeba zmienić dokumenty, druki, pieczątki i zawiadamiać urzędy. A o Waryńskim też trzeba pamiętać, on przecież też tworzył naszą historię. (nik)

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-07-15
wyświetleń:797

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 34 Gości