|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Wojna o promenadę!
Rozmiar tekstu: A A A
- Grożenie dyrektorce Domu Kultury, że długo nie pożyje albo
mówienie jej, że jest k... , to nadaje się do prokuratury! Jak
pan nie siądziesz, wezwę zaraz straż miejską - krzyknął ustecki
radny Adam Miłoszewski do malarza amatora Ireneusza Łozowickiego
ze Słupska. Ten na to: - Prześladuje się malarza! A ja mam prawo
tworzyć kulturę w chamach! Po czym zapłakał.
Takie sceny rozgrywały się na posiedzeniu Komisji Gospodarki
Przestrzennej usteckiej Rady Miejskiej. A wszystko dlatego, że
dla kilku twórców ze Słupska zabrakło w sezonie miejsc do
sprzedaży swoich obrazków na promenadzie. W tym roku samorząd
przeznaczył 15 darmowych stanowisk dla ustczan, ale zgłosiło się
tylko 11 chętnych. Aldona Klimek, dyrektorka Domu Kultury, po
konsultacji z artystami profesjonalnymi, postanowiła 4 wolne
miejsca przyznać malarzom słupskim. Tych jest jednak znacznie
więcej. Ci, którzy na promenadzie sprzedają od lat, jak
Bronisław Urbaś czy Grażyna i Marcin Siwierscy, a miejsca nie
dostali, poczuli się skrzywdzeni i wystąpili do radnych o
miejsca dodatkowe. I. Łozowickiemu Aldona Klimek pozwolenie
cofnęła, gdyż otrzymywała na jego zachowanie skargi od
pozostałych. Łozowicki więc najpierw, jak twierdzi A. Klimek,
groził jej na promenadzie pozbawieniem życia, a potem zwyzywał.
Twórca twierdzi, że to kłamstwo, choć w czasie obrad komisji
pokazał ôpazur". - Ludzie mnie podziwiają. Powinniście mi
dziękować za mój talent! 30 lat maluję portrety. Teraz na
promenadzie handlara stoi, sama malować nie umie, sprzedaje
cudze obrazy, a ja jestem dla niej konkurencją. Dlatego chcą
mnie wyrzucić. Klika! - krzyczał.
- Co to za dzielenie na ustczan i słupszczan. Mamy Dwumiasto, a nas się traktuje jak ludzi drugiej kategorii. Won i już! - wtórował mu B. Urbaś. W końcu słupscy twórcy oznajmili, że i tak będą na promenadzie stali i że zdają sobie sprawę z łamania prawa. Pod naporem takich argumentów radni przegłosowali wniosek o zwiększenie liczby darmowych miejsc do 20. (LL)
- Co to za dzielenie na ustczan i słupszczan. Mamy Dwumiasto, a nas się traktuje jak ludzi drugiej kategorii. Won i już! - wtórował mu B. Urbaś. W końcu słupscy twórcy oznajmili, że i tak będą na promenadzie stali i że zdają sobie sprawę z łamania prawa. Pod naporem takich argumentów radni przegłosowali wniosek o zwiększenie liczby darmowych miejsc do 20. (LL)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 34 Gości




