Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Konkurs do powtórki
Rozmiar tekstu: A A A
W słupskim szpitalu huczy od plotek. Pielęgniarki mówią, że szefowa szpitalnej "Solidarności" Jadwiga Stec rozpowiada, iż będzie walczyć "do ostatniej kropli krwi" z Dorotą Gardias, przewodniczącą Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, która wygrała konkurs na naczelną pielęgniarkę szpitala. Konkurs został rozstrzygnięty pod koniec kwietnia, ale D. Gardias do tej pory nie objęła stanowiska, gdyż J. Stec, jako członek komisji konkursowej, złożyła protest. Stwierdziła, że D. Gardias była przez komisję faworyzowana. W konflikt zaangażował się członek zarządu województwa pomorskiego Bogdan Borusewicz. Do dyrektora szpitala Andrzeja Piotrowskiego przysłał pismo, w którym stwierdza, że znalazł uchybienia regulaminowe w sposobie prowadzenia konkursu i nakazał go powtórzyć. Szpitalni prawnicy uchybień się nie doszukali. Podobnie jak i Irena Pawlak, przewodnicząca komisji konkursowej, która stwierdza kategorycznie: - Komisja wszystkich kandydatów traktowała jednakowo.

To oficjalne stanowiska. Ale jest też druga strona medalu. - One się wzjamnie nienawidzą - uważa jeden z lekarzy, zastrzegając nazwisko do wiadomości redakcji. Halina Pioterek, wiceprzewodnicząca ZZPiP oraz członek komisji konkursowej mówi wprost: - Pani Stec działa na szkodę szpitala. My dążymy do poprawy jego wizerunku, chcemy żeby był bardziej przyjazny pacjentowi. Bardzo dużo zależy od pielęgniarek i pani Gardias wie, jak to zrobić. Katarzyna Kucharska, pielęgniarka z neurolgii też twierdzi, że to J. Stec pała negatywnymi emocjami do D. Gardias, bo ta stworzyła silną organizację związkową i zabrała członków "S". Dziś "S" w szpitalu liczy 30 członków, związek branżowy - 380. - Ta sytuacja jest chora - przytakują kolejne pięgniarki Anna Kryczka i Iza Gubińska.

Co na to J. Stec? - Uważam, że mam rację. Moralnie czuję się w porządku. Konkurs musi być unieważniony i powtórzony - mówi. (LL)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-06-09
wyświetleń:1501

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 50 Gości