Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Cukierki za... życie
Rozmiar tekstu: A A A
Siedem cukierków czekoladowych, dwie książki o Słupsku i brelok z "Bursztnowym Niedźwiadkiem" - to nagroda jaką otrzymał od prezydenta Słupska Andrzej Knop, który uratował przedwczoraj życie tonącemu w rzece mężczyźnie. - Przy moście koło Straży Pożarnej zauważyłem płynącego jej środkiem człowieka. Wskoczyłem do wody i wyciągnąłem tonącego na brzeg. Zacząłem go ratować, a inni wezwali w tym czasie pogotowie ratunkowe - mówi 47-letni Andrzej Knop ze Słupska.

A. Knop poszedł wczoraj do słupskiego ratusza przekonany, że jego postawę doceni prezydent. - Spotkałem prezydenta Macieja Kobylińskiego na schodach. Kazał mi iść do sekretariatu. Tam dwie panie wrzuciły do torby siedem cukierków, dwie książki i brelok z niedźwiadkiem - mówi A. Knop.

Zdenerwowany udał się do słupskiej siedziby Radia Koszalin. Opowiedział, jak potraktował go prezydent. W redakcji przebywał poseł Maciej Płażyński, który słysząc o jego bohaterskiej postawie obiecał, że ufunduje mu zegarek z dedykacją.

- Nagrody za tak bohaterską postawę funduje komendant policji, a prezydent miasta tylko je wręcza. Oczywiście, po dokładnym zapoznaniu się z sytuacją, nie wykluczone, że prezydent spotka się z tym człowiekiem i odpowiednio go uhonoruje - mówi Marek Sosnowski, rzecznik prasowy słupskiego ratusza. (ars)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-06-08
wyświetleń:730

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 43 Gości