|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Komunikacyjny rozgardjasz
Rozmiar tekstu: A A A
Wczoraj nad ranem zmieniła się organizacja ruchu w centrum
Słupska. W zwiazku z kontynuacją remontu ul. Jagiełły, 9-go
Marca i fragmentu Tuwina, otwarto wreszcie pierwszą z nich,
ale... pozamykano następne. Komunikacyjny bałagan doprowadził
słupskich kierowców do szewskiej pasji. - Teraz już zupełnie nie
wiem jak jeździć. Pasażerowie skarżą się, że płacą więcej za
przejazd, a ja błądzę zdezorientowany po mieście. Inni podobnie,
a do tego nagminnie łamią prawo - mówi Marian Nowak z federacji
Taxi City.
Od samego rana otwarto dla ruchu samochodowego ulicę Jagiełły oraz świeżo wyremotowaną nitkę ul. 9-go Marca. Zamknięto jednak drugą część tej trasy oraz zakazano wjazdu w ul. Tuwima. Kierowcy samochodów jadąc z centrum na północ miasta muszą więc kierować się na ul. Wolności lub Paderewskiego. Ten obowiązek jeszcze do niedzieli nie będzie dotyczył autobusów MZK. Jednak wczoraj zakaz wjazdu w ul. Tuwima ignorowali niemal wszyscy. W objazdach gubili się nie tylko przyjezdni, ale i miejscowi. Zawracanie na jezdni i wjeżdżanie pod prąd było na porządku dziennym. Patrol policji natomiast pojawiał się przejazdem. - Kierowcy muszą przyzwyczaić się do zmian. My nie będziemy uczyć ich jeździć, ale karać za łamanie prawa. Za niezastosowanie się do znaku grozi mandat około 100 złotych - przestrzega Andrzej Majcherski ze słupskiej drogówki.
Do niedzieli ul. Tuwima otwarta będzie tylko dla autobusów. - Wynegocjowaliśmy to z Zarządem Dróg Miejskich, bo o planowanych zmianach dowiedzieliśmy się przedwczoraj z... prasy. Kierowcy, którzy widzą co dzieje się teraz w centrum klną pod nosem - nie ukrywa Marcin Grzybiński rzecznik prasowy MZK. Natomiast od przyszłego tygodnia większość linii zmieni trasę i będzie jeździć przez ul. Wolności lub Paderewskiego. Autobusy nie wrócą na ul. Jagiełły dopóki nie zostanie zakończony remont ul. Tuwima.
Cała ta drogowa inwestycja kosztująca 4,5 mln. zł. ma zostać ukończona do 31 maja. - Prawdopodobnie tak się stanie, chyba że pojawią się jakieś przeszkody, na przykład niezinwentaryzowane przewody pod asfaltem - mówi Janusz Roszyk zastępca dyrektora ZDM. Tłumaczy on, że taka organizacja ruchu na czas remontu jest optymalna. Ze wzgledów bezpieczeństwa nie można bowiem na czas modernizacji ustanowić np. dwóch kierunków jazdy na ul. Tuwina. Słupskim kierowcom nie pozostaje więc nic innego jak zacisnąć zęby i... przeczekać kolejne dwa miesiące robót drogowych. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
Od samego rana otwarto dla ruchu samochodowego ulicę Jagiełły oraz świeżo wyremotowaną nitkę ul. 9-go Marca. Zamknięto jednak drugą część tej trasy oraz zakazano wjazdu w ul. Tuwima. Kierowcy samochodów jadąc z centrum na północ miasta muszą więc kierować się na ul. Wolności lub Paderewskiego. Ten obowiązek jeszcze do niedzieli nie będzie dotyczył autobusów MZK. Jednak wczoraj zakaz wjazdu w ul. Tuwima ignorowali niemal wszyscy. W objazdach gubili się nie tylko przyjezdni, ale i miejscowi. Zawracanie na jezdni i wjeżdżanie pod prąd było na porządku dziennym. Patrol policji natomiast pojawiał się przejazdem. - Kierowcy muszą przyzwyczaić się do zmian. My nie będziemy uczyć ich jeździć, ale karać za łamanie prawa. Za niezastosowanie się do znaku grozi mandat około 100 złotych - przestrzega Andrzej Majcherski ze słupskiej drogówki.
Do niedzieli ul. Tuwima otwarta będzie tylko dla autobusów. - Wynegocjowaliśmy to z Zarządem Dróg Miejskich, bo o planowanych zmianach dowiedzieliśmy się przedwczoraj z... prasy. Kierowcy, którzy widzą co dzieje się teraz w centrum klną pod nosem - nie ukrywa Marcin Grzybiński rzecznik prasowy MZK. Natomiast od przyszłego tygodnia większość linii zmieni trasę i będzie jeździć przez ul. Wolności lub Paderewskiego. Autobusy nie wrócą na ul. Jagiełły dopóki nie zostanie zakończony remont ul. Tuwima.
Cała ta drogowa inwestycja kosztująca 4,5 mln. zł. ma zostać ukończona do 31 maja. - Prawdopodobnie tak się stanie, chyba że pojawią się jakieś przeszkody, na przykład niezinwentaryzowane przewody pod asfaltem - mówi Janusz Roszyk zastępca dyrektora ZDM. Tłumaczy on, że taka organizacja ruchu na czas remontu jest optymalna. Ze wzgledów bezpieczeństwa nie można bowiem na czas modernizacji ustanowić np. dwóch kierunków jazdy na ul. Tuwina. Słupskim kierowcom nie pozostaje więc nic innego jak zacisnąć zęby i... przeczekać kolejne dwa miesiące robót drogowych. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 37 Gości




