Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
W kolejce ze złamaną nogą
Rozmiar tekstu: A A A
- Dwa tygodnie temu złamałem nogę. Po wypadku chirurg w słupskiej przychodni przyjął mnie od razu, ale kazał za dwa tygodnie przyjechać na kontrolę - opowiada Eugeniusz Grabowski ze Smołdzina, który porusza się o kulach. - Przyjeżdżam więc do Słupska już trzeci dzień z rzędu i zawsze jestem zbyt późno aby dostać numerek. Mimo, że lekarz przyjmuje od godziny ósmej numerków na wizytę brakuje już pół godziny wcześniej.

W jedynej w Słupsku miejskiej poradni chirurgiczno-urazowej przy ul. Tuwima przyjmuje tylko jeden lekarz. Każdego ranka rejestracja wydaje 30 numerków oznaczających kolejność wizyty u specjalisty. - Pacjenci, którzy otrzymają numerek są przyjmowani tego samego dnia. Pozostali owszem, mogą zarejestrować się na późniejszy termin, ale teraz zapisujemy ich dopiero na połowę czerwca - wyjaśnia pielęgniarka pracująca w poradni. - Niestety takie są limity narzucone nam przez Narodowy Fundusz Zdrowia i nic więcej zrobić nie możemy.

Większość pacjentów musi jednak czekać na wizytę ponad dwa miesiące, bo tak jak E. Grabowski mieszkają poza Słupskiem i nie są w stanie dojechać do miasta przed godz. 8. W podobnej sytuacji są mieszkańcy wszystkich gmin regionu słupskiego, którzy z pomocy chirurgicznej mogą skorzystać tylko w Słupsku. Okazuje się, że ten problem jest doskonale znany dyrekcji Miejskiego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Słupsku. - Po naszych protestach NFZ i tak zwiększył limit pacjentów przyjmowanych przez chirurga - twierdzi Jerzy Iwaszko dyrektor MZOZ, ale nie ukrywa, że to wciąż za mało. - Nadal prowadzimy rozmowy z Funduszem i namawiamy do renegocjacji umów. Dzięki temu prawdpopdobnie już w kwietniu limit zostanie podwyższony. Wtedy będę mógł zatrudnić jeszcze jednego chirurga.

Przypominamy, że w Słupsku oprócz poradni chirurgicznej przy ul. Tuwima, pacjenci mogą korzystać również z pomocy specjalisty w Poliklinice przy ul. Lelewela, a po południu w przyszpitalnym ambulatorium. Jednak ta pierwsza rejestruje chorych dopiero na drugą połowę kwietnia, a ambulatorium pomaga wyłącznie w nagłych wypadkach. (nik)

Na zdjęciu: Chorzy, którym udało się zdobyć numerek na wizytę u chirurga, czekają na nią po kilka godzin.

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-03-29
wyświetleń:668

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 33 Gości