|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Kronika policyjna
Wyszedł z domu i zaginął
Wczoraj policjanci z Dębnicy Kaszubskiej i Słupska poszukiwali 87-letniego mężczyznę, którego zaginięcie zgłosiła rodzina. Całonocne działania zakończyły się dzisiaj o godz.: 4.00 nad ranem. Policjanci odnaleźli mężczyznę prawie dwa kilometry od domu, leżał wyziębiony na ziemi. Wezwana karetka pogotowia zabrała go szpitala.
Wczoraj późnym wieczorem policjanci z Dębnicy Kaszubskiej otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 87-letniego mężczyzny – mieszkańca tej gminy. Jego córka przed północą poinformowała funkcjonariuszy, że ojciec około godziny 16.00, po sprzeczce rodzinnej nagle wyszedł z mieszkania i nie powrócił. Zmartwiona rodzina poprosiła policję o pomoc. Mężczyzna ubrany był nieadekwatnie do panującej na zewnątrz pogody.
Policjanci natychmiast zorganizowali grupę poszukiwawczą. Zaangażowano prawie 30 osób mundurowych – strażaków i policjantów z psem służbowym. Na rozkaz wyjścia oczekiwali w koszarach słuchacze słupskiej szkoły policji. Funkcjonariusze przeszukiwali pobliski teren leśny zwiększając promień działania. Akcja zakończyła się o godzinie 4.00 nad ranem. Policjanci odnaleźli zaginionego, leżał wyziębiony na ziemi w małym zagajniku, prawie dwa kilometry od domu. Natychmiast udzielono mu pierwszej pomocy - mundurowi zdejmowali kurki aby ogrzać zmarzniętego mężczyznę.
Karetka pogotowia zabrała go do słupskiego szpitala gdzie udzielono mu pomocy lekarskiej.
Policjanci natychmiast zorganizowali grupę poszukiwawczą. Zaangażowano prawie 30 osób mundurowych – strażaków i policjantów z psem służbowym. Na rozkaz wyjścia oczekiwali w koszarach słuchacze słupskiej szkoły policji. Funkcjonariusze przeszukiwali pobliski teren leśny zwiększając promień działania. Akcja zakończyła się o godzinie 4.00 nad ranem. Policjanci odnaleźli zaginionego, leżał wyziębiony na ziemi w małym zagajniku, prawie dwa kilometry od domu. Natychmiast udzielono mu pierwszej pomocy - mundurowi zdejmowali kurki aby ogrzać zmarzniętego mężczyznę.
Karetka pogotowia zabrała go do słupskiego szpitala gdzie udzielono mu pomocy lekarskiej.
Informacje na temat artykułu:
| autor: | Oficer prasowy |
| źródło: | Komenda Miejska Policji |
| data dodania: | 2009-11-19 |
| wyświetleń: | 6981 |
Brak Waszych opinii do tego artykułu.
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 38 Gości



