|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Stanął przed sądem za fałszywe alarmy bombowe
Autor fałszywych alarmów bombowych, które na dwa dni sparalizowały życie w Słupsku stanął przed sądem. 22-latkowi grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Do zdarzenia doszło w połowie lipca ubiegłego roku. Radosław S. dzwonił z telefonu komórkowego i stacjonarnego w swoim domu na numery alarmowy policji w Słupsku i Gdańsku powiadamiając o podłożonych ładunkach wybuchowych. Zdaniem prokuratury raz szczegółowo opisywał miejsce podłożenia ładunku i stopień zagrożenia, a innym razem informacje było lakoniczne. Bomby miały się znajdować na klatce schodowej kamienicy w centrum miasta oraz restauracji. Przez dwa dni centrum Słupska było niemal wyłączone z ruchu, straż pożarna i policja szukały ładunków. Zdaniem obrońcy Radosława S. mecenasa Andrzeja Smoczyka czyn jego klienta jest naganny, ale nie zasługuje na zbyt surową karę. To było głupie, ale tylko wykroczenie - dodaje mecenas Smoczyk. Mężczyzna został zbadany przez biegłych psychiatrów, w ich opinii zdawał sobie z tego co robi. Radosławowi S. grozi do ośmiu lat więzienia, był tymczasowo aresztowany teraz odpowiada z wolnej stopy.
Informacje na temat artykułu:
| źródło: | Radio Gdańsk |
| data dodania: | 2006-02-20 |
| wyświetleń: | 2322 |
Brak Waszych opinii do tego artykułu.
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 40 Gości



