Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Sport
Porażka z Asseco Gdynia
Rozmiar tekstu: A A A
Przed meczem Energii Czarnych Słupsk z Asseco Gdynia tylko najwięksi optymiści zakładali zwycięstwo słupszczan, jednak nikt nie spodziewał się aż tak jednostronnego widowiska. Mecz od samego początku był pod kontrolą gospodarzy, którzy dzięki niesamowitej grze Davida Logana już po 5 minutach gry prowadzili 18:4. Energa Czarni próbowała odrabiać straty, jednak bardzo zmotywowani zawodnicy Asseco Prokomu świetnie bronili, uniemożliwiając rozegranie zespołowych akcji przeciwnikom. Prócz Logana skuteczni byli także gdyńscy podkoszowi, czego efektem było wysokie prowadzenie Asseco po pierwszych dziesięciu minutach gry - 32:14. Druga kwarta przebiegała również pod zdecydowane dyktando podopiecznych Tomasa Pacesasa, którzy stopniowo powiększali przewagę. Nawet kiedy po piątym faulu boisko musiał opuścić Logan, słupszczanie nie mogli dogonić rozpędzonych gospodarzy. W ekipie z Gdyni skutecznie spisywali się Qyntel Woods i Ronnie Burrell. Tyrone Brazelton starał się jak mógł, jednak nie był on w stanie sam wygrać meczu. Druga połowa meczu upłynęła bez większych zmian - Asseco Prokom kontrolowało swoją przewagę nie pozwalając ambitnym gościom na zbyt wiele. Nic nie zmieniła większa aktywność Alexa Harrisa i Chrisa Bookera. Wobec tak ogromnej różnicy punktowej, która momentami sięgała nawet 40 punktów, szkoleniowcy obu drużyn zdecydowali się dać szansę młodym graczom, m.in. Mateuszowi Kostrzewskiemu i Hubertowi Pabianowi. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Asseco Gdynia 86:55.
 
 

Informacje na temat artykułu:
autor:mas
Źródło:eSłupsk
data dodania:2010-03-21
wyświetleń:3786


dodaj swoją opinię:autor:
adres e-mail:
 
Brak Waszych opinii do tego artykułu.
Copyright 2003-2020 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 18 Gości